Zobacz wydanie książkowe Ewangeliarza

 
Wyznanie uczniów Mt 13,53 - 17,27
Odrzucenie Jezusa przez Jego rodaków
Mt 13,54-58
54 Po przyjściu do swojego rodzinnego miasta nauczał ich w synagodze, że aż dziwili się i mówili: "Skąd Mu ta mądrość i moce!? 55 Czyż nie jest On synem cieśli? Czy Jego matka nie nazywa się Maryja, a Jego bracia - Jakub, i Józef, i Szymon, i Juda? 56 I czy nie ma u nas wszystkich Jego sióstr? Skąd więc w Nim to wszystko!?" 57 I czuli się Nim zgorszeni. A Jezus powiedział do nich: "Nigdzie nie lekceważą proroka, jak tylko w jego ojczyźnie i domu". 58 I z powodu ich niedowiarstwa niewiele tam cudów uczynił.
 
Komentarz
    Jezus objawił już wszechstronnie swój charakter Mesjasza przez głoszenie ewangelii w synagogach Galilei i liczne cuda. Teraz doświadczy w Galilei niezrozumienia i odrzucenia ze strony różnych ludzi. Jezus wraz z uczniami udaje się w głąb lądu, do Nazaretu, swego rodzinnego miasta.

    W synagodze podczas nabożeństwa objawił mądrość Mesjasza. Mieszkańcy miasta zapamiętali Jezusa jako cieślę, a to znaczy, że przed opuszczeniem Nazaretu na stałe, Jezus nie objawił tutaj swojego charakteru mesjańskiego. Mieszkańcy miasta wiedzieli o Jego nauczaniu i uzdrawianiu, lecz dotąd nie byli tego świadkami.

    Matka i krewni Jezusa mieszkający nadal w Nazarecie nie odznaczali się czymś szczególnym, co dodawałoby Jezusowi autorytetu i wyjaśniało pochodzenie mądrości, którą odsłonił podczas nauczania w synagodze.
Ciągle otwarte pozostaje pytanie, czy krewni Jezusa i ich znajomi wiedzieli o tym, co Jego Matka usłyszała od anioła w dniu zwiastowania.

    Pogłoski na temat Jezusa rozsiewane przez Jego przeciwników musiały dotrzeć do Nazaretu, dlatego w synagodze powątpiewali o Nim: „Skąd Mu ta mądrość i moce!? Skąd w Nim to wszystko!?” Ich wyobrażenie Mesjasza nie dopuszczało myśli, że Jezus może być Mesjaszem, wydaje się, że nie uznali Go nawet za proroka, dostrzegali tylko zwykłego człowieka będącego pod jakimś nieznanym wpływem. Nie przekonał ich, nie uwierzyli Mu, zgorszyli się, potknęli się o Jezusa, odrzucili Go. Początkowo pozytywna lub obojętna postawa względem Jezusa przeradza się w niechęć.

    Ponieważ nie uwierzyli w Niego jako Mesjasza, dlatego Jezus nie czynił cudów w Nazarecie, uzdrowił tylko kilka osób. Nie została ograniczona Jego moc, lecz ograniczeniu uległa Jego misja.

    Jezus czyni rzeczy o większym znaczeniu od tych, które czynił Jan Chrzciciel. Herod jest zaniepokojony doniesieniami na temat Jezusa.
   
   

Copyright Fundacja Biblos 2004 , 18 października 2017 , Zaloguj, Zarejestruj