Zobacz wydanie książkowe Ewangeliarza

 
Biada i mowa eschatologiczna Mt 23,1 - 25,46
Biada, bo są ślepymi przewodnikami
Mt 23,1. 13-22
1 Przemówił wtedy Jezus do tłumów i do swoich uczniów 13 Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy, bo zamykacie przed ludźmi królestwo niebieskie. Sami nie wchodzicie i nie pozwalacie wejść wchodzącym. 14 (). 15 Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy, bo obchodzicie morza i lądy, aby pozyskać jednego nowego wyznawcę, a gdy się nim stanie, czynicie go dwakroć bardziej niż wy winnym piekła. 16 Biada wam, ślepi przewodnicy, którzy mówicie: "Kto przysięgnie na świątynię, nic to nie znaczy; kto natomiast przysięgnie na złoto świątyni, tak, to go wiąże". 17 Głupi i ślepi [jesteście], bo co jest większe: złoto czy uświęcająca złoto świątynia? 18 [Mówicie] także: "Kto przysięgnie na ołtarz, nic to nie znaczy; kto natomiast przysięgnie na ofiarę na nim, tak, to go wiąże". 19 Ślepi [jesteście], bo co większe: ofiara czy uświęcający ofiarę ołtarz? 20 Otóż kto przysięga na ołtarz, przysięga na niego i na wszystko, co na nim. 21 A kto przysięga na świątynię, przysięga na nią i na Mieszkającego w niej. 22 I kto przysięga na niebo, przysięga na tron Boży i na Siedzącego na nim.
 
Komentarz
    W Jerozolimie, krótko przed aresztowaniem Jezusa, najpierw saduceusze, a potem faryzeusze próbowali podważyć Jego autorytet wobec tłumów, zadając podstępne pytania. Jedni i drudzy zamilkli, słysząc Jego odpowiedzi. Jezus postanowił ostrzec przed nimi swoich uczniów i innych ludzi.

    Uczeni w Piśmie to w większości znawcy Tory na podstawie czytania i przepisywania tekstu, niż z wiedzy teologicznej. Jeśli są ślepymi przewodnikami, to ich znajomość Boga i jego słowa jest powierzchowna. Oni bardziej cytują zapamiętane wiersze, niż rozumieją ich znaczenie.

    Faryzeusze jako narodowi działacze religijni, sprowadzają Torę do bieżących interesów politycznych. Kładą większy nacisk na własne interpretacje Prawa, a mniej na osobistą wiarę i osobiste doświadczanie Boga i Jego prowadzenia. Jeśli są ślepymi przewodnikami, to prowadzą ludzi po drodze, której nie znają.

    Biada to okrzyk gniewu lub bólu. Obłuda religijnych przewodników wyzwoliła okrzyk gniewu Jezusa. Uczniowie powinni to zapamiętać i nigdy nie naśladować wzoru życia jaki demonstrują przywódcy i nauczyciele religijni.
Ich obłuda polega na „zamykaniu przed ludźmi królestwa niebieskiego. Sami nie wchodzą i nie pozwalają wejść wchodzącym”. To oni ogłaszają ludziom, że Jezus działa pod wpływem złego ducha, że jest zwiedziony i w ten sposób oddalają ludzi od poznania prawdy i uwierzenia Jezusowi. Sami nie są zainteresowani, innych zniechęcają.
Obłudnicy to określenie ludzi o dwóch twarzach, których postępowanie odbiega od prawdziwych przekonań, lub którzy zachowują się różnie wobec różnych ludzi.

    Ich obłuda polega też na tym, że poganie pozyskani do judaizmu, zamiast poznawać Boga, stają się radykalniejszymi od nich. Zamiast do nieba, do zbawienia, prowadzą ich do piekła.

    Ludzie poszukujący Boga i prawdy Jego słowa natrafiają na wyjaśnienia spraw trzeciorzędnych jak np. to, która strona kielicha ma być bardziej czysta, a nie mają dostępu do zrozumienia zbawienia wiecznego. Jezus wysuwa pod (ich) adresem ich przywódców religijnych poważny zarzut: wdają się w drobiazgowe rozważania, zamiast wykładać Prawo Boże w sposób zrozumiały i dostępny dla ludzi.

    To czego uczą, jest pozornie mądre, a w świetle słowa Bożego to tylko głupstwa. Uczą różnych zasad dotyczących przysięgania, zamiast uczenia ludzi mówienia prawdy.

    Przysięga polega na wypowiedzeniu słów mówiących o bezwzględnym wykonaniu czegoś, lub stwierdzeniu prawdziwości czegoś.

    Fałszywe przysięganie, to krzywoprzysięganie, to bycie wiarołomnym, to łamanie przysięgi. Dotrzymanie ślubów złożonych Panu odnosi się do powszechnego zjawiska “Nie będę jadł tego i tego dopóki się to nie stanie", lub “Ślubuję, że nie będę używał tego i tego dopóki nie nadejdzie to i to".

    Dekalog nakazuje “nie będziesz brał imienia Pana, Boga twego, do czczych rzeczy" i “nie będziesz mówił przeciw bliźniemu twemu kłamstwa". Dekalog nie porusza tematu przysięgania, ślubów i przyrzeczeń.

    Dekalog domaga się mówienia prawdy. Jezus mówi więc, że nie należy przysięgać na imię Boga, ani na cokolwiek i że należy mówić samą prawdę.

    Jezus sprzeciwia się obłudzie towarzyszącej przysięgom i ślubom, wykrętnej argumentacji, przeciwstawiając im prawdę wyrażającą się w prostej i jednoznacznej mowie. Jezus nie przeciwstawia się przysięgom, jeżeli są prawdziwe.

    Wszystko, co istnieje pochodzi od Boga. Przysięganie na niebo, na ołtarz i inne “świętości” jest fałszywe, ponieważ powołuje Boga na świadka, nawet wtedy, kiedy nie zamierzamy dotrzymać danego słowa.

    Bóg jest wzorem przysięgania, On nie zmienia danego słowa i wypełnia każdą obietnicę. Syn Boży został posłany przez Ojca, bo taką przysięgę Ojciec złożył swojemu ludowi.

    Prawda polega na odrzuceniu kłamstwa. Oznacza usunięcie ze składanej przysięgi, ślubu, przyrzeczenia i obietnicy, przesady i nadmiaru słów.
Jezus mówi swoim uczniom: nie przysięgajcie, tylko mówcie prawdę.
W ogóle nie przysięgajcie, zawsze mówcie samą prawdę. Nigdy nie udawajcie”.
   
   

Copyright Fundacja Biblos 2004 , 18 grudnia 2017 , Zaloguj, Zarejestruj