Zobacz wydanie książkowe Ewangeliarza

 
Pięć relacji ze sporów Mk 2,1 - 3,6
Uzdrowienie paralityka i odpuszczenie jego grzechów
Mk 2,1-12
1 Kilka dni później wszedł znowu do Kafarnaum. Dowiedziano się, że jest w domu. 2 Zgromadziło się tak wielu, że nie było miejsca nawet przed drzwiami. Głosił im słowo. 3 Przyszli do Niego jacyś niosący człowieka sparaliżowanego. Podtrzymywało go czterech. 4 Ponieważ z powodu tłumu nie mogli wnieść przed Niego, zdjęli dach tam, gdzie był, zrobili otwór i spuścili nosze, na których leżał sparaliżowany. 5 Kiedy Jezus zobaczył ich wiarę, powiedział do sparaliżowanego: "Synu, odpuszczają się tobie twoje grzechy". 6 Siedzieli tam wtedy niektórzy uczeni w Piśmie i tak w sercach swoich zaczęli myśleć: 7 "Dlaczego On tak mówi? On bluźni! Kto może odpuszczać grzechy poza jedynym Bogiem?" 8 Jezus zaraz rozpoznał swoim duchem, że tak sobie myślą, więc zapytał ich: "Dlaczego tak myślicie w swoich sercach? 9 Co jest bardziej wstrząsające, czy powiedzieć sparaliżowanemu: "Odpuszczają się tobie twoje grzechy", czy powiedzieć: "Wstań, weź swoje nosze i chodź"? 10 Abyście jednak wiedzieli, że Syn Człowieczy ma na ziemi władzę odpuszczania grzechów" - tu zwrócił się do sparaliżowanego - 11 "rozkazuję ci: wstań, weź swoje nosze i idź do swojego domu". 12 On wstał, zabrał od razu nosze i odszedł na oczach wszystkich, tak że wszyscy byli zdumieni i wysławiali Boga mówiąc: "Czegoś takiego nigdy nie widzieliśmy".
 
Komentarz
    Pięć kolejnych opowiadań wprowadza na scenę różne grupy przeciwników Jezusa. Przeciwnicy przechodzą od postawy podziwu do otwartej wrogości.

    Jezus wraz z czterema uczniami powrócił z podróży misyjnej po Galilei do domu w Kafarnaum. Wielkość przeciętnego domu w Kafarnaum pozwalała na pomieszczenie około pięćdziesięciu osób stojących blisko siebie - najdłuższy z odkrytych przez archeologów domów ma długość 5 metrów.

    Wszystkie proroctwa pierwszego przymierza odnoszące się do celu przyjścia Mesjasza, zapowiadały odkupienie z grzechów. Wskazywały na Syna Człowieczego jako doskonałą ofiarę przebłagalną, i Zbawiciela Izraela. Inne proroctwa opisujące czas mesjański mówiły o objawieniu się mocy Boga, o znakach i cudach.

    Wieść o Jezusie rozeszła się szeroko, a wzrastający szacunek do Jezusa musiał wprowadzać w zakłopotanie dotychczasowych nauczycieli religijnych.
Często wiara chorego była powodem uzdrowienia, a Jezus nie wyjaśniał tego, że dokonuje się również przebaczenie grzechów.
Jednak w obecności nauczycieli religijnych Jezus rozpoczyna od stwierdzenia, że sparaliżowanemu człowiekowi odpuszcza grzechy. Nauczyciele uznali te słowa za bluźnierstwo, które było karane śmiercią. Jezus rzuca wyzwanie poglądom teologicznym przyjmowanym przez religijnych przywódców Jego czasów.

    Dwie wypowiedzi Jezusa: "odpuszczone są tobie twoje grzechy" oraz "wstań i chodź" są równoprawnymi wypowiedziami Mesjasza, Syna Bożego.
Popełnione grzechy należało przebłagać, składając ofiary w Świątyni. Judaizm nauczał, że jedynie Bóg może odpuszczać grzechy.
Jezus nie jest jednak kapłanem, nikt też nie złożył ofiary, zaś uczeni w Piśmie nie usłyszeli żadnych powodów do ogłoszenia przebaczenia, nie ujrzeli nawet wyraźnego znaku nawrócenia. Jezus rozpoznawał wiarę ludzi nawet wtedy, jeśli inni ludzie nie mogli jej zauważyć.

    Nauczyciele Prawa muszą teraz rozstrzygnąć, czy mają do czynienia tylko z człowiekiem o imieniu Jezus, czy jest On również ich Bogiem, który może odpuszczać grzechy.

    Królestwo Boże otworzyło swoje bramy: Objawił się Mesjasz, przybyli nowi uwielbiający Go mieszkańcy.
   
   

Copyright Fundacja Biblos 2004 , 18 października 2017 , Zaloguj, Zarejestruj