Mowa misyjna Mt 10,1-42
Jak przygotować się do przyszłych prześladowań
Mt 10,16-23
16 Oto ja was posyłam jak owce między wilki. Bądźcie zatem uważni jak węże i czyści jak gołębie. 17 Bądźcie ostrożni wobec tych ludzi, bo wydawać was będą do sądów, a w swoich synagogach poddawać was będą chłoście. 18 Z mojego powodu poprowadzą was przed namiestników i królów na świadectwo przeciw sobie i poganom. 19 A gdy was wydadzą, nie martwcie się, jak albo co powiedzieć macie. W owej godzinie będzie wam podane, co macie powiedzieć. 20 Bo to nie wy mówicie, lecz Duch Ojca waszego mówi przez was. 21 Brat brata wyda na śmierć, a ojciec [swoje] dziecko. Dzieci powstaną przeciw rodzicom i na śmierć ich skażą. 22 Będziecie znienawidzeni przez wszystkich z powodu mojego imienia. Kto jednak wytrwa do końca, będzie zbawiony. 23 Gdy będą was poszukiwać w tym mieście, uciekajcie do drugiego, bo naprawdę mówię wam, nie dojdziecie do końca miast Izraela, a już przyjdzie Syn Człowieczy.
 
Komentarz
    Jezus po wybraniu Dwunastu z większego grona uczniów, przygotowuje ich do służby misyjnej i podaje im dalsze wskazówki jej dotyczące. Szczególną uwagę zwraca teraz na ich przygotowanie do przyszłych prześladowań.

    Mają być ostrożni w relacjach z ludźmi, którym głoszą ewangelię.
Jezus mówi, że ich nauczanie może zostać odrzucone przez współbraci.
Zapowiada, że mogą być postawieni przed sądami religijnymi i świeckimi.
Synagogi były lokalnymi miejscami zgromadzeń, w nich odbywały się przesłuchania i publiczne wymierzanie kary. Czasami kara miała postać chłosty.
Mają wtedy polegać na Duchu Świętym. On powie im, co mają mówić.

    Kontrast pomiędzy wilkami a owcami najczęściej odnosił się do pogan jako wilków oraz Izraela jako owiec. Uczniowie jako bezbronne owce znajdą się pomiędzy drapieżnymi złymi ludźmi.

    Uczniowie mają być ostrożni w relacjach z niewierzącymi w Jezusa członkami własnych rodzin. W kulturze, w której lojalność rodzinna odgrywała istotną rolę, a okazywanie czci rodzicom było jedną z głównych cnót, słowa te musiały brzmieć niewyobrażalnie surowo.

    We wszystkich trudnych relacjach międzyludzkich czas może odgrywać ważną rolę. Niekiedy upływa go wiele zanim ludzie uwierzą w Jezusa Chrystusa, albo długo może trwać opór, sprzeciw, prześladowanie. Uczniowi Jezusa mogą odczuć zmęczenie, zniechęcenie lub rozczarowanie.

    Jeśli uczniowie nie wytrwają, poddadzą się i nie będą czekać, nie zobaczą owoców Bożego działania, mocy Ducha Świętego. Nie zobaczą jak mogą być uratowani, ocaleni, ochronieni, wyzwoleni, czyli zbawieni w służbie.

    Zbawienie nie ma tu znaczenia odkupienia od grzechów, usprawiedliwienia, lecz dotyczy życia uczniów, wzrastania ich wiary, dojrzałości. Chodzi bardziej o zbawianie duszy wierzących, ich uświęcenie, o ochronienie w kontekście najbliższej misji i kosztów społecznych służby.

    Uczniowie obserwowali wcześniej, że Jezus odrzucony w jednym mieście udawał się do następnego. Wytrwanie polega na kontynuacji służby po odrzuceniu w jednym miejscu i rozpoczęciu jej w innym miejscu. Wytrwanie polega na ufaniu Bogu w trudnych okolicznościach.

    Dla wierzącego ucznia Jezus jest nie tylko nauczycielem, lecz Panem na zawsze.
   
   

Copyright Fundacja Biblos 2004 , 22 listopada 2008 , Zaloguj, Zarejestruj