Zobacz wydanie książkowe Ewangeliarza

 
   
Mk 4,21-25
21 I mówił im dalej: "Czy lampę wnosi się po to, aby postawić ją pod korcem albo pod łóżkiem? Czyż nie po to, aby postawić na świeczniku? 22 Nie ma niczego tak ukrytego, co by nie miało zostać ujawnione, i nic nie staje się tak tajne, żeby nie wyszło na jaw. 23 Jeśli ktoś ma uszy do słuchania, niech słucha". 24 I mówił im dalej: "Uważajcie na to, co słyszycie. Jaką miarą mierzycie, wymierzą i wam i jeszcze wam dołożą. 25 Bo kto przyjmuje, temu jeszcze dadzą; a kto nie przyjmuje, nawet co ma, zabiorą mu".
 
Komentarz
    Dwie krótkie przypowieści, jedna o lampie, a druga o odmierzaniu.
Lampą, światłem jest Jezus głoszący zbliżające się królestwo, zbawienie.
Lampą, światłem są też uczniowie w poprzedniej przypowieści opisani jako ci, którzy słyszą słowo, przyjmują je i wydają owoc. Być może nawet stu ludzi uwierzyło w Jezusa, bo uczniowie nie skryli się, nie wystraszyli, nie schowali, lecz tak jak Jezus stał się światłem w Galilei, tak i oni powoli stają się światłem.

    Światło dawały małe gliniane lampki. Umieszczano je wysoko, by mogły lepiej oświetlić cały pokój. Korzec to naczynie odmierzające dziewięć litrów ciał sypkich. Przykrycie lampy korcem z pewnością spowodowałoby zduszenie jej płomienia. Lampka nie zgasłaby od razu, ale po pewnym czasie.

    Czy Jezus, odrzucany i potępiany, ma teraz głosić królestwo i uzdrawiać pod korcem zduszającym światło? Czy tak został obliczony nacisk faryzeuszy i herodianów: postraszymy Go spiskiem na jego życie, może się ugnie, wycofa?
Czy uczniowie Jezusa mają powstrzymywać się od dawania świadectwa o Jezusie, bo ludzie religijni oceniają ich pod kątem łamania ich zwyczajów religijnych?
Ukryte światło świeci na próżno. Bóg pragnie, by światło Jego słowa było przyjmowane przez ludzi.

    Jeśli ta lampa nie zaświeci, nie zostanie pokonana ciemność świata i moc królestwa ciemności.

    Nawet to, że Jezus wypełnia swoją misję działalność pod „korcem” przypowieści, to i tak nic już nie powstrzyma rozprzestrzeniania się wieści, że jest Mesjaszem a udostępnienie zbawienia wszystkim ludziom jest bliskie.
Królestwo Boże głoszone przez herolda Jezusa w przypowieściach zostanie pewnego dnia objawione całemu stworzeniu.

    Jezus wyjaśnia w tej przypowieści wszystkim zainteresowanym: - Nie, nie zatrzymam się w wypełnianiu misji Ojca.

    Obraz „miary" nawiązuje do ważenia produktów żywnościowych i innych towarów na targowisku. Odnosi się do sprawiedliwego sądu Boga.

    Podobnie jak bogaci będą jeszcze bogatsi, a biedni staną się jeszcze biedniejsi, tak ten kto ma wiarę i duchowe zrozumienie Jezusa, pogłębi je przez słuchanie przypowieści. Ten zaś, kto ich nie ma, pogrąży się w jeszcze większej duchowej niewiedzy.

    Słuchacze Jezusa muszą wybrać ostateczny autorytet. Muszą wybrać pomiędzy Nim, a Jego przeciwnikami.
Krytycy Jezusa uważają, że wypełnianie uczynków Prawa w sposób określony przez ich tradycję czyni ich sprawiedliwymi wobec Boga.
Jezus wyjaśnia, że usprawiedliwieni mogą być tylko ci ludzie, którzy wierzą w Niego i naśladują Jego sposób wypełniania Prawa w mocy Ducha Świętego.

    Jezus wyjaśnia w tej przypowieści: Skoro nie okazywali posłuszeństwa, gdy mówił do nich wprost, i nie wzięli tego, co zostało im dane teraz, nie otrzymają już więcej. Bo Jezus będzie odtąd więcej czasu spędzał z uczniami.
   
   

Copyright Fundacja Biblos 2004 , 18 października 2017 , Zaloguj, Zarejestruj